Alpinistyka przemysłowa – jesteśmy doktorami w tej nauce

Mimo występującego niekiedy wrażenia chaosu, rozwój obiektów wysokich przebiega dynamicznie i efektywnie. Z racji setek nowych inwestycji budowlanych, renowacji fabryk, konieczności wykonania usług wysokościowych na kominach, konieczności wykonania robót wysokościowych zawierających w swoich wytycznych prace antykorozyjne oraz prac rozbiórkowych obiektów przemysłowych, zwłaszcza alpinistyka przemysłowa rozwija się błyskawicznie.

Owego nieładu podczas takich robót jest coraz mniej, nie wiążą się też one z tak dużym ryzykiem niebezpiecznych dla zdrowia i życia wypadków. Jest to możliwe, ponieważ alpinistyka przemysłowa wykorzystuje najnowsze zdobycze techniki jeśli chodzi o sprzęt ochrony indywidualnej. Jak widać technika ta sprawdza się nie tylko podczas wyprawy w góry bądź eksploracji jaskiń. Znakomite rezultaty przynosi także w szeroko pojętym sektorze przemysłowym, gdzie stosowana jest w kompletnie innych celach.
Sami alpiniści przemysłowi, czyli zawodowi technicy dostępu linowego nie są zaś żądnymi mocnych wrażeń ryzykantami, lecz grupą dobrze zorganizowanych i rzetelnie wyszkolonych pracowników, w których profesji liczy się przede wszystkim odpowiedzialność, wzajemne zaufanie i pewny sprzęt.
Podczas realizowanych z ich udziałem prac na wysokościach można zatem liczyć na pełen profesjonalizm , bez obaw o komfort pracowników i otoczenia.

Nawet, gdy zlecenie dotyczy takich usłg wysokościowych jak montaż kolców przeciw ptakom lub malowanie kominów, bowiem alpiniści posiadają na ogół wiele dodatkowych kwalifikacji. Niejednokrotnie bywają one niezbędne, gdyż wielu innych czynności bez odpowiednich kwalifikacji absolutnie wykonywać się nie powinno, choćby ze względu na bezpieczeństwo. Oczywiście prace na wysokościach zamawia się także w zakresie mniej wymagających zadań, które tak czy inaczej przeprowadzać należy ostrożnie.
Przykładowo odśnieżanie dachów: niby łatwe, ale zdecydowanie nie w każdych warunkach. Jeżeli płaszczyzna dachu jest stroma i zalega na niej kilkucentymetrowa warstwa opadów śniegu, w każdej chwili grozi poślizgnięcie, co może spowodować zagrożenie dla przechodniów i samego „alpinisty„. Na szczęście coraz większa liczba ludzi jest tego świadoma, co potwierdza fakt, że zimowe, związane z odśnieżaniem, usuwanie sopli czy udrożnianie rynien,  też powierza przeważnie ludziom znającym temat prac alpinistycznych choć nie jest to alpinistyka przemysłowa.